Dowcipy: Historyczne Dodaj dowcip »
[1]
Sredniowiecze. Siedzi sobie glodny lew n..
Sredniowiecze. Siedzi sobie glodny lew na pustyni, patrzy a tu wyprawa krzyzowa idzie. Mysli sobie na widok rycerzy: "Cholewcia, znowu konserwy!"
Jurant ze Spychowa wraca z niewoli od Kr..
Jurant ze Spychowa wraca z niewoli od Krzyzaków, na drodze spotkaja go polscy rycerze i pytaja? -Któz ci cos takiego zrobil?
Jurant biedaczyna kresli krzyz na piersi, a oni na to:
-Nie mów, na pogotowiu ci to zrobili!
Do hotelu w Zwiazku Radzieckim pózna por..
Do hotelu w Zwiazku Radzieckim pózna pora przybyl podrózny: - Poprosze o pokój na jedna noc.
- Niestety, mamy tylko wolne jedno miejsce w pokoju piecioosobowym.
- Moze byc, w koncu to tylko jedna noc - odpowiedzial podrózny i pomaszerowal do wskazanego pokoju. Ulozyl sie wygodnie i zamierzal zasnac, ale wspóltowarzysze grali w brydza, opowiadali sobie kawaly i co chwila wybuchali glosnym smiechem. Podrózny ubral sie i zszedl do recepcji:
- Poprosze 5 herbat na góre za jakies 10 minut.
Wrócil do pokoju i mówi:
- Panowie tak swobodnie opowiadacie sobie dowcipy, a przeciez tutaj moze byc zalozony podsluch!
- Co pan! w hotelu?
- Mozemy to latwo sprawdzic - panie kapitanie! poprosze 5 herbat pod 14-stke.
Rzeczywiscie, w tym momencie przynosza herbate. Wspóltowarzysze z lekka obawa klada sie spac. Rano podrózny wstaje i widzi ze prócz niego w pokoju nie ma nikogo. Schodzi do recepcji:
- Co sie stalo z moimi wspóllokatorami?
- Rano zabrala ich milicja.
- A mnie dlaczego nie zabrali?
- Bo kapitanowi spodobal sie ten dowcip z herbata.
II wojna Swiatowa.
Zostaje wybrany ko..
II wojna Swiatowa. Zostaje wybrany komandos do misji specjalnej:
- polecisz nad Berlin, tam cie wyrzucimy. Jak pociagniesz za linke to otworzy ci sie spadochron.
- a jak sie nie otworzy.
- to pociagniesz za druga i wtedy sie na pewno otworzy. Spadniesz kolo mostu. Za nim bedzie rower, którym pojedziesz do miasta i tam otrzymasz dalsze rozkazy.
Komandos wyskakuje z samolotu:
ciagnie za pierwsza line i nic
ciagnie za druga i tez spadochron sie nie otworzyl:
- JAK JESZCZE ROWERU NIE BeDZIE, TO BeDZIE CA?KIEM PRZER?BANE.
W 1968r., po slynnym wystawieniu "D..
W 1968r., po slynnym wystawieniu "Dziadów", delegacja polska bawila w Moskwie. Chruszczow zwraca sie do Gomólki: - Podobno u was w teatrze wystawiono antyradziecka sztuke?
- No, tak, "Dziady" - z pokora potwierdza Gomólka.
- I coscie zrobili ?
- Zdjelismy sztuke.
- Dobrze. A co z rezyserem?
- Zostal zwolniony z pracy.
- Dobrze. A autor ?
- Nie zyje.
- A toscie chyba przesadzili...
[1]

