Dowcipy: O Kelnerach Dodaj dowcip »
W nadmorskiej miejscowosci letniskowej f..
W nadmorskiej miejscowosci letniskowej facet wchodzi do restauracji, siada za stolikiem i zamawia rybe. Gdy kelner podaje rachunek, facet mówi: - Przyjechalem tutaj przed dwoma tygodniami i teraz zaluje, ze juz wtedy nie odwiedzilem tego lokalu!
- Milo mi to slyszec, drogi panie.
- Wówczas ryba, która mi pan podal, musiala byc jeszcze swieza.
Pan Kowalski wola kelnera:
- Prosze p..
Pan Kowalski wola kelnera: - Prosze pana, pan nie moze podawac mi kielbasek palcami!
- Alez ja musze! Chyba pan nie chce, zeby trzeci raz upadly mi na podloge?
Przychodzi facet do restauracji i mówi: ..
Przychodzi facet do restauracji i mówi: - Poprosze frytki.
- Niestety, ale skonczyly sie juz nam ziemniaki.
- Nie szkodzi, zjem z chlebem.
Przychodzi do knajpy facet i mówi do kel..
Przychodzi do knajpy facet i mówi do kelnera: - Setka i zakaska.
Kelner przynosi, gosc wypija, przekasza i mówi do kelnera:
- Chcialbym zaplacic.
Kelner na to:
- Nic pan nie placi, na koszt firmy.
Na nastepny dzien przyszedl i zamówil dwie setki i zakaske. Chcial zaplacic ale kelner znów odpowiedzial, ze to na koszt firmy. Gosc wiec wybral sie w niedziele z cala rodzina do tej restauracji. Zjedli wykwintny obiad, po obiedzie dzieci zjadly deser, malzonka wypila wino a on zamówil pól litra. Kiedy przyszlo do placenia, kelner odmówil przyjecia zaplaty twierdzac ze to na koszt firmy. Gosc nie wytrzymal i pyta sie kelnera:
- Panie starszy pije i jem tutaj juz trzeci dzien i jeszcze za nic nie zaplacilem, moze pan mi to wyjasnic?
- To jest bardzo proste. Odpowiada kelner. Widzi pan, pod tamta palma tego pana i ta pania?
- Tak widze.
- No widzi pan, to jest moja zona, a ten pan to mój szef, on pieprzy moja zone a ja jego interes.
Siedzi facet w restauracji i czeka na sw..
Siedzi facet w restauracji i czeka na swoje zamówione danie. Po chwili widzi, jak idzie do niego kelner, który trzyma palec w jego zupie, a po chwili przeklada go do drugiego dania. Gdy kelner podchodzi facet sie pyta: - Dlaczego pan trzymal palec w moim jedzeniu?
- Bo przytrzasnalem go drzwiami i doktor kazal trzymac w cieplym miejscu.
- To w dupe se pan go wsadz!
- W dupie trzymam na zapleczu, tutaj mi nie wypada.
- Kelner, te bulki, które dostalismy sa ..
- Kelner, te bulki, które dostalismy sa mokre! - A co pan mysli. Jak sie niesie w jednej rece talerz z drugim daniem, w drugiej goraca zupe, a pod broda butelke z napojem i bulki pod pachami, to chyba moze sie czlowiek spocic, nie?!
Zamkneli goscia do wiezienia na 20 lat, ..
Zamkneli goscia do wiezienia na 20 lat, siedzial sam w celi, nie mial co robic, ale po latach zlapal mrówke. Wyuczyl ja tanczyc, spiewac, robic fikolki, zrobil jej maly parasolik i ubranko. cwiczyl ja i cwiczyl, poswiecal jej caly czas. W koncu wyszedl na wolnosc i zabral mrówke ze soba. Nie wiedzial co z soba zrobic wiec poszedl do dobrej restauracji cos wreszcie porzadnie zjesc. Ale nie mial pieniedzy. Podchodzi kelner:
- Slucham pana?
- Prosze pana, chcialbym zjesc cos naprawde super, ale nie mam pieniedzy...
- Och, bardzo mi przykro...
- Ale zróbmy tak: da mi pan dobry obiad, a ja pana w zamian czyms zadziwie. Zaloze sie, ze tego pan jeszcze nie widzial!
- No, niech bedzie. Co to takiego?
- Prosze pana, niech pan popatrzy, tu na stole jest mrówka...
Kelner sciera mrówke serweta mówiac:
- O, najmocniej przepraszam...
Jeden kelner pyta drugiego:
- Dlaczeg..
Jeden kelner pyta drugiego: - Dlaczego nie wyrzucasz tego pijaka spod okna?
- Bo ile razy go budze, tyle razy on placi rachunek.

