Dowcipy: O Komisji wojskowej Dodaj dowcip »
[1]
- Zawód ojca?
- Ojciec nie zyje.
-..
- Zawód ojca? - Ojciec nie zyje.
- Ale kim byl?
- Gruzlikiem.
- Ale co robil?!!
- Kaszlal.
- Ale z czego zyl? Z tego sie przeciez nie zyje.
- No to przeciez mówie, ze nie zyje...
Komisja poborowa. Chlopak z trudem odczy..
Komisja poborowa. Chlopak z trudem odczytuje z tablicy najwieksza litere. Lekarz decyduje:
- Zdolny do walki z czolgami.
Kowalski poszedl na komisje poborowa. Po..
Kowalski poszedl na komisje poborowa. Po badaniach, wzial go na rozmowe seksuolog. Narysowal mu kólko:
- Kowalski, co to jest ?
- Gola baba...
Narysowal mu kwadrat:
- A to?
- He, he, gola baba...
Na koniec, narysowal mu trójkat:
- No a to, przyjrzyjcie sie dobrze.
- Tez gola baba...
- Kowalski, wy jestescie zboczeni!
- Jaaa?! A kto mi te gole baby rysowal?
Komisja wojskowa.
- Nowak!
- Jeste..
Komisja wojskowa. - Nowak!
- Jestem!
- Majtki w dól i pochylic sie!
Rekrut poslusznie pochylil sie i czeka.
Lekarz katem oka zerknal i dalej wypelnia formularz
- Podniescie jajka!
Poborowy pochylony, zacisnal zeby, poczerwienial, z pod sciany doszedl go delikatny chichot siedzacych pielegniarek.
- Jajka podniescie!
Zacisna piesci, az klykcie pobielaly, zsinial z wysilku, i ciezko poczal oddychac.
- Nie moge! - wycharczal ostatkiem sil.
Lekarz popatrzyl zza okularów
- ReKOMA!
[1]

